Co z tym stresem?

Opublikowano: 2022-04-29 23:27:00 | Kategoria: Podcasty

W tym odcinku podcastu Psychologonline24 tłumaczymy, na czym polega stres z naukowego punktu widzenia — kiedy jest dobry, a kiedy przekracza granice i zaczyna szkodzić. Ten artykuł rozwija temat odcinka i stoi samodzielnie — nawet jeśli nie odsłuchasz podcastu, znajdziesz tu kompletne, oparte na klasycznych i współczesnych badaniach wyjaśnienie, czym naprawdę jest stres.

Z tego artykułu dowiesz się:

Listen to "SO1E02 Co z tym stresem" on Spreaker.

Stres nie jest z definicji czymś złym

Słowo "stres" w codziennym języku niemal zawsze ma negatywny wydźwięk — kojarzy się z czymś, czego należy unikać. Nauka patrzy na to inaczej. Twórca naukowego pojęcia stresu, węgiersko-kanadyjski endokrynolog Hans Selye, napisał wprost: całkowita wolność od stresu to śmierć, gdyż stres obecny jest w każdym ludzkim działaniu. Bez pewnego poziomu pobudzenia nie bylibyśmy w stanie wstać rano z łóżka, zdać egzaminu czy zareagować na realne zagrożenie.

Kluczowe pytanie nie brzmi więc "jak wyeliminować stres", a "jak rozpoznać, kiedy przekracza on granicę, po której zaczyna szkodzić, zamiast pomagać".

Czym jest stres — definicja Hansa Selye

Selye zdefiniował stres jako niespecyficzną reakcję organizmu na jakikolwiek stawiany mu wymóg — fizyczny, biologiczny czy psychiczny. "Niespecyficzna" oznacza, że organizm reaguje w podobny sposób biologicznie, niezależnie od tego, czy stresorem jest mróz, infekcja, deadline w pracy czy trudna rozmowa — zawsze uruchamia się podobny mechanizm hormonalny i nerwowy.

Tę reakcję Selye nazwał ogólnym zespołem adaptacyjnym (General Adaptation Syndrome, GAS) i opisał ją jako proces przebiegający w trzech fazach.

Jak działa mechanizm — trzy fazy reakcji stresowej

Faza alarmowa — pojawia się natychmiast po zadziałaniu stresora. Organizm mobilizuje zasoby poprzez aktywację układu współczulnego i wzrost aktywności hormonalnej (adrenalina, kortyzol), przygotowując się do reakcji "walcz lub uciekaj". To faza intensywna, ale krótkotrwała.

Faza odporności (adaptacji) — jeśli stresor nadal działa, organizm przystosowuje się do niego, próbując utrzymać funkcjonowanie na podwyższonym poziomie mobilizacji. Funkcje fizjologiczne stabilizują się na nowym, wyższym poziomie napięcia — organizm "radzi sobie", ale kosztem dodatkowych zasobów.

Faza wyczerpania — pojawia się, gdy stresor działa zbyt intensywnie lub zbyt długo, a zasoby adaptacyjne organizmu się wyczerpują. To w tej fazie dochodzi do rozregulowania funkcji fizjologicznych i zwiększonego ryzyka problemów zdrowotnych — od nadciśnienia, przez osłabioną odporność, po zaburzenia nastroju.

To właśnie ten trzeci etap odpowiada na pytanie z tytułu odcinka — "kiedy stres nam szkodzi": wtedy, gdy organizm zostaje w fazie mobilizacji na tyle długo, że wyczerpuje zasoby potrzebne do powrotu do równowagi.

Eustres i dystres — dwa oblicza tego samego mechanizmu

Selye wprowadził też rozróżnienie, które jest kluczowe dla zrozumienia, dlaczego stres nie jest jednoznacznie zły: eustres (stres pozytywny, motywujący) i dystres (stres negatywny, szkodliwy). Fizjologicznie oba uruchamiają bardzo podobną reakcję organizmu — różnica leży w tym, jak subiektywnie oceniamy sytuację i jak długo trwa mobilizacja.

Eustres pojawia się w sytuacjach postrzeganych jako wyzwanie, nad którym mamy pewną kontrolę i które kończy się w rozsądnym czasie — np. przed ważnym wystąpieniem, na starcie sportowego wyścigu, w trakcie ekscytującej zmiany życiowej. Ten rodzaj stresu poprawia koncentrację, motywację i wyniki działania. Dystres pojawia się, gdy sytuacja jest postrzegana jako przekraczająca nasze możliwości, trwa zbyt długo, albo towarzyszy jej poczucie braku kontroli — i to on prowadzi do fazy wyczerpania opisanej przez Selye'go.

Dlaczego to samo wydarzenie stresuje jedną osobę, a drugiej nie robi różnicy

Model Selye'go, choć fundamentalny, opisuje przede wszystkim biologiczną stronę stresu. Amerykański psycholog Richard Lazarus w latach 60. i 80. rozwinął transakcyjną teorię stresu, tłumaczącą, dlaczego identyczna sytuacja bywa dla jednej osoby dystresem, a dla innej eustresem albo niczym szczególnym. Kluczowe są tu dwa etapy oceny poznawczej: ocena pierwotna (czy dana sytuacja jest w ogóle zagrożeniem, wyzwaniem, czy jest neutralna) oraz ocena wtórna (czy mam wystarczające zasoby, żeby sobie z nią poradzić).

To wyjaśnia, dlaczego publiczne wystąpienie może być dla jednej osoby ekscytującym wyzwaniem (eustres — "lubię to, i wiem, że dam radę"), a dla innej paraliżującym zagrożeniem (dystres — "to mnie przerasta, nie poradzę sobie"). Stresor jest ten sam — różni się ocena poznawcza sytuacji i własnych zasobów do poradzenia sobie z nią.

Co mówi współczesna psychologia

Model Selye'go i teoria Lazarusa nie wykluczają się — razem dają pełniejszy obraz: Selye opisuje biologiczny mechanizm reakcji, a Lazarus wyjaśnia, dlaczego ten sam mechanizm uruchamia się z różną siłą u różnych osób w tej samej sytuacji. Współcześni badacze, tacy jak Aaron Antonovsky, rozwinęli to jeszcze dalej w koncepcji salutogenezy — badając nie tylko to, co powoduje choroby związane ze stresem, ale też co sprawia, że niektóre osoby zachowują zdrowie mimo znacznego obciążenia stresem.

Ważne jest też to, czego nauka nie potwierdza: że celem powinno być całkowite wyeliminowanie stresu z życia. Selye sam podkreślał, że stres jest nieodłączną częścią funkcjonowania, a jego brak byłby równoznaczny z brakiem jakiejkolwiek aktywności czy zaangażowania. Realistycznym celem jest rozpoznawanie, kiedy mobilizacja przechodzi w wyczerpanie, i reagowanie na to zawczasu.

Źródła: Selye H. (1936), A Syndrome Produced by Diverse Nocuous Agents, Nature; Selye H. (1974), Stress Without Distress, J.B. Lippincott; Lazarus R.S., Folkman S. (1984), Stress, Appraisal, and Coping, Springer Publishing Company.

Co warto wiedzieć

Mit: Stres jest zawsze szkodliwy i powinniśmy dążyć do jego całkowitego wyeliminowania. Fakt: Selye rozróżnił eustres (stres pozytywny, motywujący) od dystresu (stres szkodliwy) — całkowity brak stresu oznaczałby też brak mobilizacji i zaangażowania w działanie.

Mit: To, czy coś jest stresujące, zależy wyłącznie od samej sytuacji, nie od osoby. Fakt: Teoria Lazarusa pokazuje, że to samo wydarzenie może być dla jednej osoby ekscytującym wyzwaniem, a dla innej paraliżującym zagrożeniem — decyduje ocena poznawcza sytuacji i własnych zasobów.

Mit: Organizm może utrzymywać wysoką mobilizację w nieskończoność bez konsekwencji. Fakt: Model Selye'go pokazuje, że po fazie alarmowej i odporności następuje faza wyczerpania, gdy stresor działa zbyt długo lub intensywnie — to wtedy rośnie ryzyko problemów zdrowotnych.

Mit: Jeśli inni ludzie nie stresują się daną sytuacją, to znaczy, że coś jest ze mną nie tak, skoro ja się stresuję. Fakt: Indywidualne różnice w ocenie poznawczej sytuacji i własnych zasobów są w pełni naturalne — ta sama sytuacja obiektywnie różni się subiektywnym znaczeniem dla różnych osób.

Posłuchaj całego odcinka podcastu

W odcinku podcastu tłumaczymy, na czym polega stres z naukowego punktu widzenia — kiedy jest dobry, a kiedy przekracza granice. Artykuł daje Ci fundament — podcast pokazuje szerszy kontekst tych mechanizmów.

FAQ

Czym właściwie jest stres z naukowego punktu widzenia? Według definicji Hansa Selye to niespecyficzna reakcja organizmu na jakikolwiek stawiany mu wymóg, fizyczny lub psychiczny, przebiegająca w trzech fazach: alarmowej, odporności i wyczerpania.

Czym różni się eustres od dystresu? Eustres to stres pozytywny, motywujący, pojawiający się w sytuacjach postrzeganych jako wyzwanie pod kontrolą; dystres to stres szkodliwy, gdy sytuacja przekracza nasze postrzegane możliwości.

Jakie są fazy reakcji stresowej według Selye'go? Faza alarmowa (mobilizacja zasobów), faza odporności (przystosowanie do stresora) oraz faza wyczerpania (utrata zasobów adaptacyjnych i wzrost ryzyka problemów zdrowotnych).

Kiedy stres przestaje być pomocny i zaczyna szkodzić? Gdy organizm pozostaje w fazie mobilizacji na tyle długo lub intensywnie, że wchodzi w fazę wyczerpania, a stresor jest postrzegany jako przekraczający dostępne zasoby radzenia sobie.

Co decyduje o tym, czy dana sytuacja jest dla nas stresująca? Zgodnie z teorią Lazarusa decyduje ocena poznawcza — czy sytuację postrzegamy jako zagrożenie czy wyzwanie, oraz czy oceniamy, że mamy wystarczające zasoby, żeby sobie z nią poradzić.

Z tego artykułu warto zapamiętać

Powiązane artykuły

Jeżeli masz wrażenie, że stres, z którym się mierzysz, przestał Cię mobilizować i zaczął Cię wyczerpywać, to sygnał, żeby potraktować to poważnie — nie jako coś, co "trzeba po prostu wytrzymać". To bardzo częsty temat, z którym pracujemy w gabinecie, i rozpoznanie, na jakim etapie reakcji stresowej się znajdujesz, jest pierwszym krokiem do realnej zmiany. Rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą może pomóc zidentyfikować, które z Twoich stresorów mogą pełnić rolę mobilizującą, a które systematycznie prowadzą Cię w stronę wyczerpania, oraz wypracować sposób funkcjonowania, który pozwoli regenerować zasoby, zanim faza wyczerpania na dobre się zadomowi. To nie jest praca nad usunięciem stresu z życia — to praca nad tym, by pozostawał on eustresem, nie dystresem.



Konsultacje i porady z psychologiem On-line

Umów konsultację on-line

internetowa poradnia psychologiczna

Psycholog Online
Ul. Lubelska 13a/4
35-241 Rzeszów
Telefon: 505-635-355
E-mail: kontakt@psychologonline-24.pl
NIP: 865-244-89-08
REGON: 180799934


platnosc psycholog online